
„To tylko kolega / koleżanka” – i zaczyna się rozpad
Na początku to tylko zdanie.Rzucone lekko.Z uśmiechem, czasem z lekkim westchnieniem:„Znowu dramatyzujesz.” To tylko kolega.To tylko koleżanka.Daj spokój.Przecież nic się nie dzieje.Nie przesadzaj.Nie bądź zazdrosny / zazdrosna.Nie ograniczaj mnie.Musisz mi ufać.Taka już jestem.Taki już jestem. I tak – słowo po…







