Nie stawia się już na końcu

(z cyklu: 11 rzeczy, których (nie)miły facet już nie robi) Zawsze byłem po wszystkim.Po pracy.Po obowiązkach.Po cudzych potrzebach.Po telefonach, wiadomościach, przysługach, „tylko na chwilę”. I dopiero jak wszystko było ogarnięte, odhaczone, załatwione –to może, może znalazłem 15 minut dla siebie.A jak…

Czytaj dalej...Nie stawia się już na końcu

Nie ogarnia – planuje

(z cyklu: 11 rzeczy, których (nie)miły facet już nie robi) Kiedyś wszystko „ogarniałem”.Brzmi znajomo? — ogarnę zakupy— ogarnę stronę— ogarnę ten projekt— ogarnę siebie— ogarnę życie I co?I gówno ogarniałem.Bo ogarnianie to takie modne słowo, które znaczy: „przebiegnę przez to w…

Czytaj dalej...Nie ogarnia – planuje

Nie tłumaczy się z granic

(z cyklu: 11 rzeczy, których (nie)miły facet już nie robi) Kiedyś czułem, że każda moja „niezgoda” wymaga wyjaśnienia.Że jeśli powiem „nie” — to zaraz powinienem dodać elaborat.„Nie mogę, bo…”,„Nie chcę, ale wiesz…”,„To nie tak, po prostu…”. Jakby moje granice potrzebowały…

Czytaj dalej...Nie tłumaczy się z granic

Nie przeprasza za swoje potrzeby

(z cyklu: 11 rzeczy, których (nie)miły facet już nie robi) Kiedyś moje potrzeby były dla mnie… kłopotliwe.Zawsze za głośne. Zawsze „zbyt dużo”.Czułem, że jeśli czegoś chcę — to już jestem uciążliwy.Że powinienem się dostosować, przemilczeć, wycofać. Więc się wycofywałem.Często jeszcze…

Czytaj dalej...Nie przeprasza za swoje potrzeby